Pierwsze skoki i lÄ…dowania by Fryta.
maja 30th, 2008 by Fryta
Po wczorajszej przerwie dziś znów na wodzie
Banan pojawił się na pysku na samą myśl, że dziś uda się popływać
Po pracy, 17h na zegarze, szybka jazda po sprzÄ™t i na spot. WiaÅ‚o ze wschodu wiÄ™c tylko morze wchodziÅ‚o w grÄ™. PÅ‚ywaliÅ›my w Rewalu aby nie tracić czasu na dojazd. WiaÅ‚o Å‚adnie okoÅ‚o 14-16 supeÅ‚ków. Plan z góry ustalony: skaczemy!!!!! Pierwsze skoki - standardowo gleby za każdym razem. Czasami przypadkiem udaÅ‚o siÄ™ wylÄ…dować. PoprawiÅ‚o siÄ™ dopiero gdy Bart zszedÅ‚ z wody aby odpocząć i mógÅ‚ przekazywać info co jest nie tak. DziÄ™ki jego wskazówkom - za co bradzo ale to bardzo jestem mu wdziÄ™czny (na pewno pojawi siÄ™ piwko “bezakloholowe”
) - co raz częściej udawało się wylądować. Oczywiście nie obyło się bez przygód. Bart powiedział mi, że w czasie wybicia latawiec jest za bardzo przede mną. Ja to oczywiście zrozumiałem inaczej niż chciał mi przekazać. Więc gdy podszedłem do kolejnej próby machnąłem latawcem z 11 aż na 1 i zaciągnąłem bar na maksa. LUDZIE JAKIEGO TO MA KOPA!!!!!!!!!!!!
oczywiÅ›cie zaliczyÅ‚em glebÄ™. Bart miaÅ‚ ubaw po pachy ale też byÅ‚ pod wrażeniem stylu w jakim próbuje siÄ™ uczyć. Może to jest lekkÄ… gÅ‚upotÄ… ale wogóle nie czujÄ™ strachu przed skakaniem, a najÅ›mieszniejsze jest to, że najbardziej podobajÄ… mi siÄ™ wÅ‚aÅ›nie takie “power jumpy”. Jednak aby je opanować trzeba zacząć od podstaw. No i tak też zrobiÅ‚em. WybiÅ‚em sobie z gÅ‚owy ostre skakanie ( nie byÅ‚o Å‚atwo) i zaczÄ…Å‚em szlifować spokojne skoki i staraÅ‚em siÄ™ je wylÄ…dować. Na moim latwacu szÅ‚o mi już caÅ‚kiem nieźle (Cabrinha X-bow model z 2007 roku, do tego decha Nobile 666 129×39). Później przesiadÅ‚em siÄ™ na latawkÄ™ Brata, też X-Bow ale model z 2008. Tu już nie byÅ‚o tak różowo. Częściej zaliczaÅ‚em gleby niż lÄ…dowaÅ‚em na desce. Nie mogÅ‚em sobie poradzić z latawcem. CaÅ‚y czas coÅ› byÅ‚o nie tak - to za wolno wyprowadzaÅ‚em go w górÄ™ i nie byÅ‚o mocy na latawcu, to za sÅ‚abo zaciÄ…gaÅ‚em bar. Chyba trochÄ™ obaw o sprzÄ™t Barta siÄ™ wkradÅ‚o. Ale powera to ten latawiec też ma :D. Nie ukrywam, że na spocie dziÅ› rzÄ…dziÅ‚ BART. SkakÅ‚ jak natchniony. Niektóre skoki, tak mi siÄ™ wydaje dochodziÅ‚y do 3 m nad wodÄ™ i 90% skoków wylÄ…dowanych. ChylÄ™ czoÅ‚a przed naszym gadżeciarzem. Dużo mi jeszcze brakuje aby mu dorównać. Ale nie zamierzam siÄ™ poddawać i też już niedÅ‚ugo bÄ™dÄ™ skakaÅ‚ wysoko i lÄ…dowaÅ‚ tak delikatnie jak Bart. Do zobaczenia na spocie. Od dnia dzisiejszego wszystkie wiatry wiejÄ… tylko do góry
Ja ci dam do 3m! Co najmniej 4 metry były!!!
Oprócz tego rażącego nieporozumienia, gratuluję bardzo udanych skoków - jesteś najszybciej uczącym się kajciarzem w historii ulicy Dworcowej w Rewalu